BMW X2 – test drive

Polska premiera X2 miała miejsce 3 miesiące temu. Pojazd zaskoczył wszystkich swoim designem – zapowiadało się na rynkowy hit. Rzeczywistość nie jest jednak aż tak kolorowa jak pokazane podczas premiery pojazdy i sprzedaż wygląda mizernie. To bardzo fajnie wyglądający, a jeszcze lepiej prowadzący się SUV o modnej stylistyce. Zainteresowanie modelem zauważalne jest gołym okiem, wiele osób zaczepiało mnie podczas sesji zdjęciowej i z zaciekawieniem dopytywało o nowy model. Pytanie zatem nasuwa się samo- w czym jest problem? Jeśli nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o … 😉

Pojazd do testu udostępnił gdański dealer BMW – Bawaria Motors, któremu bardzo dziękuję za umożliwienie bliższego poznania X2.

W niniejszym teście chciałbym skupić się bardziej na wrażeniach z jazdy i pominąć kwestie związane z designem, wykończeniem wnętrza itd. O tym możecie dowiedzieć się z relacji, którą przygotowałem chwilę po premierze: BMW X2 – Crossover idealny.

Jak to przeważnie bywa – dobre szybko się kończy i tak właśnie minął mi weekend z BMW X2. Niebieski Crossover wyposażony został w 2-litrowy silnik diesla o oznaczeniu 25d – 231 koni mechanicznych i 450Nm bardziej niż sprawnie napędzał ten dość mały, ale wcale nie lekki pojazd. Napęd na obie osie i automatyczna skrzynia biegów idealnie przenosiły tą niemałą moc na asfalt. Zerwanie przyczepności przy ruszaniu było niemalże niemożliwe, a kontrola trakcji włączała się jedynie na żwirze czy piasku. To głównie za sprawą inteligentnego napędu xDrive, który w normalnych warunkach przekazuje 60% momentu na tylną oś, pozostawiając 40% dla kół przednich. Sytuacja zmienia się dynamicznie względem panujących warunków – w skrajnym położeniu system może nawet przekazać pełną moc na jedno „przyczepne” koło!

Wróćmy od silnika – 25d to 4-cylindrowa, wysokoprężna jednostka TwinPower Turbo osiągająca 231 koni mechanicznych przy 4tys obrotach na minutę i 450Nm w zakresie 1500-3000 obrotów. Dzięki temu już po niecałych 7 sekundach (6,7) zobaczymy pierwszą setkę na prędkościomierzu – nie trudno się zapomnieć i stracić prawo jazdy na 3 miesiące. Duża moc i spora masa auta wskazywać by mogły, że nasze konto punktów lojalnościowych na pobliskiej stacji benzynowej szybko się rozszerzy, jednak X-dwójka w ruchu miejskim przy dość dynamicznej jeździe (bez korków) zaspokajała się ilością 8 litrów oleju napędowego na 100km – uważam, że to bardzo dobry wynik, oczywiście przy gęstszym ruchu i wielkomiejskich korkach ten wynik może być wyższy. Oprócz charakteru kierowcy i jego ciężkiej prawej nodze na wpływ paliwożerności będzie miał również wybór trybu jazdy – a tych do wyboru mamy trzy: ECO Pro, SPORT oraz COMFORT. Jeśli wydaliśmy wszystkie oszczędności na X2 i chcemy zaoszczędzić trochę na paliwie wybierzmy tryb ECO PRO – skrzynia biegów w tym położeniu będzie używać najwyższych możliwych przełożeń, klimatyzacja zmieni tryb swojego działania, a dodatkowo przy hamowaniu będziemy ładować akumulator. Zrównoważoną jazdę zapewni tryb Comfort – optymalne ustawienie twardości zawieszenia oraz zmiana biegów zapewniająca wystarczającą dynamikę przy zachowaniu rozsądnego zapotrzebowania na paliwo. Dla lubiących docisnąć pedał gazu i wejść trochę szybciej w ciasny zakręt idealny będzie tryb SPORT zmieniający charakterystykę silnika oraz skrzyni biegów. Dodatkowo usztywni się zawieszenie jak i zmieni się siła wspomagania układu kierowniczego, dzięki czemu stanie się on jeszcze bardziej precyzyjny. W mojej ocenie SPORT to najbardziej odpowiedni tryb dla tego pojazdu choć na polskich, dziurawych drogach twardość zawieszenia może czasem doskwierać.

Skrzynia biegów to kolejny atut tego zestawienia. 8-stopniowy, jednosprzęgłowy Steptronic niezauważalnie, w mgnieniu oka zmienia biegi. Jedyna uwaga to delikatny lag przy gwałtownym wciśnięciu pedału gazu – skrzynia potrzebuje chwili żeby zredukować  po czym auto wystrzela jak z procy. Oczywiście jest również możliwość ręcznej zmiany biegów czy to manetką czy poprzez łopatki przy kierownicy.

Gabaryty X2 jasno wskazują, że powinniśmy umieścić ten pojazd wśród miejskich Crossoverów. Pomimo niewielkich rozmiarów auto nie jest lekkie, jednak nie czuć tej masy w trakcie jazdy. Idealnie zestrojone zawieszenie oraz rozkład masy powodują, że jeździ się nim znakomicie. W połączeniu z mocnym silnikiem, świetną skrzynią biegów prowadzi się lekko i przyjemnie. Do tego wszystkiego zadziorny, atletyczny, nowoczesny, trochę ekstrawagancki wygląd i mamy auto idealne! Przynajmniej dla mnie. Dopisuję do listy motoryzacyjnych życzeń.

Zachęcam do odbycia jazdy testowej, szczególnie w salonach BMW Bawaria Motors!

http://gdansk.bawariamotors.pl

https://www.bmw-bawariamotors.pl

Jedna uwaga do wpisu “BMW X2 – test drive

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s