Czy warto skorzystać z kursu doszkalającego jazdę samochodem?

Od kilku lat wymagania i egzaminy dla nowych kierowców ewoluują. Od jakiegoś czasu mówi się o obowiązkowych kursach doszkalających, a wszystko to w celu poprawy świadomości i umiejętności młodych kierowców. Tak na prawdę dopiero po otrzymaniu blankietu zaczyna się prawdziwa szkoła jazdy. Ośrodki szkolące jedynie schematycznie przygotowują do egzaminu, brakuje zajęć praktycznych w różnych warunkach drogowych i pogodowych. Zapowiadane i przygotowywane zmiany w prawie spowodowały, że samorządy zaczęły inwestować w Ośrodki doskonalenia techniki jazdy, w skrócie ODTJ.

Jeden z takich ośrodków powstał nieopodal trójmiasta – w miejscowości Pszczółki przy drodze krajowej nr 91 i to właśnie tam miałem okazję odbyć szkolenie z zakresu doskonalenia techniki jazdy samochodem osobowym. Autodrom pomorze oferuje szkolenia z doskonalenia techniki jazdy motocyklem, samochodem osobowym, ciężarowym oraz autobusem. Na szkolenie można wybrać się indywidualnie lub w ramach imprez zorganizowanych. Oprócz kursów szkoleniowych w ośrodku odbywają się imprezy sportowe pod nazwą Time Attack lub sesje motocyklowe. Podczas takich eventów można przetestować możliwości swoje oraz swojego pojazdu na torze. Dla amatorów kartingu dostępny jest również tor gokartowy o długości ponad 1km, a dla fanów off-road’u quady.

gokart1

ciezarowka1

quad

Tyle tematem wstępu… a wracając do pytania zadanego w tytule – no właśnie, czy warto? Jak mówi polskie przysłowie ilu polaków tyle znajdziesz odpowiedzi jednak odpowiadając na to konrektne pytanie odpowiedź jest jedna i twierdząca – WARTO! Mówię to z pełnym przekonaniem i zachęcam wszystkich do uczestnictwa, ale zaczynając od początku… Jako kierowca z 11 letnim stażem (ale ten czas leci…) i kilkoma setkami tysięcy kilometrów za sobą uważałem się za dobrego i świadomego kierowcę, z dobrą pozycją za kierownicą i poprawnymi nawykami. Część moich przekonań się potwierdziła, a część została skutecznie obalona. Szkolenie rozpoczęło się od części teoretycznej i poprawnym zajęciu miejsca za kierownicą. Jak wcześniej wspomniałem – uważałem, że moja pozycja jest jak najbardziej poprawna, jednak dwa „ząbki” do przodu, jedno pociągnięcie dźwignią podnoszące fotel ku górze i delikatna koretka kierownicy znacznie poprawiły zdolności kręcenia „kółkiem”. Zapinamy pasy, ustawiamy lusterka i w drogę. Pierwsza „przeszkoda” to slalom między słupkami na 2-gim biegu, nic skoplikowanego tylko żeby się rozgrzać. Następnie przejazd na płytę poślizgową i przedstawienie zadań jakie będę musiał wykonać:

  • zadanie 1. hamowanie na płycie poślizgowej z określonych prędkości – najpierw 40 km/h, potem 60 km/h i na koniec 80 km/h
  • zadanie 2. wjazd na płytę o określonej prędkości i ominięcie przeszkody na sygnał instruktora – żeby nie było zbyt łatwo raz lewą stroną, raz prawą, prędkości podobne – 40, 60 i 80km/h
  • zadanie 3. awaryjna zmiana pasa ruchu, prędkości jak wceśniej – 40, 60 i 80km/h

yaris2

Podczas wykonywanych ćwiczeń instruktor bez uprzedzenia również zaciągał hamulec ręczny w celu „urozmaicenia” szkolenia. Może przy prędkościach 40 i 60 km/h przygotowane zadania nie sprawiały zbyt dużego problemu, za to wyjście z poślizgu już przy prędkości 80km/h nie należy do najłatwiejszych i trzeba się jednak troszeczkę nagimnastykować. Zauważcie, że prędkośc 80km/h jest niższa niż ta, z którą można poruszać się po drogach poza terenem zabudowanym, co się dzieje w przypadku poślizgu przy prędkościach autostradowych chyba nie trzeba nikomu przedstawiać…

Po opuszczeniu płyty poślizgowej przejechaliśmy na tor. Kilka okrążeń miało wskazać i uświadomić jak efektywnie wykorzystywać pas ruchu oraz poprawnie pokonywać zakręty. Po kilku wirażach adrenalina jeszcze bardziej skoczyła i mogłem poczuć się jak kierowca wyścigowy 😉

Ostatnim etapem szkolenia była jazda po śliskim okręgu symulująca poślizgi nad i pod-sterowne. Poślizg nadsterowny występuje w momencie gdy tylne koła tracą przyczepność, w tym przypadku tył pojazdu zostaje wyniesiony na zewnątrz zakrętu – potocznie mówi się, że tył zaczyna nas wyprzedzać. W przypadku podsterowności pojazd traci przyczepność na przednich kołach w efekcie czego zamiast skręcać zaczyna jechać na wprost. Nadsterowność występuje głównie w pojazdach, w których napędzana jest tylna oś, natomiast podsterowność w pojazdach z przednim napędem choć nie jest to oczywiście regułą.

Całe szkolenie trwało 60 minut. Niby niedużo, ale wystarczająco żeby poznać techniki bezpiecznej jazdy. Wszystkie przedstawione uwagi staram się wykorzystywać w codziennej jeździe, chociaż pozbycie się starych niepoprawnych nawyków nie jest proste. Szkolenia odbywają się przez cały rok – dzięki płycie poślizgowej nie ma znaczenia czy pada deszcz czy świeci słońce, warunki zawsze wyglądają podobnie.

yaris1

Może to zabrzmi jak krypto reklama, ale szczerze zachęcam wszystkich do odbywania podobnych szkoleń. Uczą pokory, wyobraźni i poprawnego zachowania w sytuacjach kryzysowych.

Autodrom pomorze w liczbach:

  • tor kartingowy o długości 1 047 m
  • tor ziemny (quadowy) o długości ok. 500 m
  • budynki biurowe wraz z halą garażową o powierzchni 545 m²
  • sala wykładowa przeznaczona dla 20 słuchaczy
  • płyta poślizgowa prostokątna – 150 m × 50 m
  • płyta poślizgowa w formie pierścienia – średnica 68 m
  • plac manewrowy – 100m × 20m
  • wzniesienia z łukiem i nawadniane

tor

Zdjęcia pochodzą ze strony internetowej Autodrom Pomorze. Więcej szczegółów można znaleźć na stronie internetowej ośrodka: autodrompomorze.pl

 

 

2 uwagi do wpisu “Czy warto skorzystać z kursu doszkalającego jazdę samochodem?

  1. Pingback: Prezent dla każdego motomaniaka! – naWstecznym

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s